Jesteśmy słabi i grzeszni, a czasami też po prostu niedbali, nieuważni wobec współmałżonka. Ranimy siebie nawzajem, najczęściej w rzeczach małych, codziennych, choć zdarzają się sytuacje, konflikty, problemy tak poważne i bolesne, że ciężko jest żyć razem, znosić siebie nawzajem. Trudno wtedy odnaleźć spokój, porozumienie, radość z bycia razem. Dlatego pojednanie i przebaczenie w małżeństwie powinno być czymś codziennym, wynikającym z naszego dialogu i modlitwy. Najprościej byłoby zawsze pamiętać o zasadzie św. Pawła: „Gniewajcie się, ale nie grzeszcie: niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce!” (Ef 4,26). Brak przebaczenia w małżeństwie można porównać do takiego miejsca w organizmie, gdzie krew nie krąży i przeżywa się rodzaj śmierci. Przebaczyć sobie wzajemnie, to przywrócić sobie życie, jakby „zrodzić” drugiego. Podczas tych kilku dni rekolekcji, chcemy też prosić Boga oto, abyśmy umieli przebaczać i abyśmy sami otwierali się na ten dar oraz umieli go przyjąć.

 

Sztuka przebaczania

20 lutego 2020

© 2017 created with webwavecms.com